Ciasteczka z płatków owsianych, kokosa i cukrowego syropu. Nazwa ciasteczek pochodzi od skrótu ANZAC, czyli Australian and New Zealand Army Corps. A to dlatego, że ciastka według podobnego przepisu były wysyłane przez matki i żony australijskich żołnierzy walczących w Europie podczas I wojny światowej. Miały przetrwać długą podróż z Antypodów do Europy.